wtorek, 6 października 2015

Czeska legenda!?




Jak ja lubię legendy! Najlepsze są historie opowiadane przez starszego pana, który nie jedno w życiu przeszedł i wiele zdołał zobaczyć. Ludzie chyba zawsze lubili słuchać pieśni bardów. Może czasem mało wiarygodnych, ale pełnych akcji, emocji, przywołujących zachwyt na ludzkie twarze. Znam głównie legendy polskie. Dziś chyba trafiłem na legendę czeską. To animacja, na pewno czeska. Czy legenda? Nie wiem, ale wciąga! Słów kilka o Kozuli spryciuli. Kto ciekawy, niech czyta dalej.

niedziela, 4 października 2015

Pewien niedosyt





Dziś mamy do czynienia ze śmiercią naturalną manufaktury na rzecz automatyzacji. Idzie za tym wymieranie zawodów wykonywanych przez ludzi wiele lat. Dziś precyzyjne elementy wykonywane długimi godzinami przez rzemieślników wykonuje maszyna. Z jednym kończącym się zawodem – choć zmyślonym przez bajarzy – spotkałem się na kartach powieści. Tron Półksiężyca i łowca ghuli.

wtorek, 25 sierpnia 2015

Zabawnie jest, ale kto jest adresatem?




Dlaczego oglądamy filmy animowane? Pewnie dlatego, że te produkcje nas bawią, odprężają, a może po prostu dlatego, że oglądamy je z dziećmi. Czy wszystko nam się podoba? Bywa różnie. Czy to produkcja dla każdego widza? Nad tym się trzeba zastanowić, a pomogą nam w tym Minionki.

piątek, 14 sierpnia 2015

Żart – Ironia – Sarkazm




Ileż to mamy na świecie historii mówiącym o tym, że człowiek bogaty nagle stracił majątek i odwrotnie. Ile z tych historii miała miejsce w realnym świecie? Jedni się przez to staczają, inni walczą do końca. Dziś o Sebastianie, który mimo wszystko szedł naprzód.

poniedziałek, 27 lipca 2015

Radykalny Emerytowany Desperat




Filmy akcji i komedie są tym co ludzi pociąga w kinie najbardziej. Zresztą nie ma się co dziwić, bo któż nie zna choćby Jamesa Bonda czy Zabójczej broni? Trudno się również dziwić, że powstają kolejne tego typu produkcje łączące w sobie zastrzyk adrenaliny i solidną dawkę humoru. Prawdopodobnie dzięki temu powstał RED. Czerwony? Nie! Spójrz na tytuł i czytaj dalej.

niedziela, 26 lipca 2015

Fantasta też człowiek





Każdy kto ma jakiś ulubiony gatunek książek, po które sięga, często sięga też po literaturę, która zarysowuje mu umiłowanego autora czy całą epokę. Tak się też zdarzyło w przypadku mojego zamiłowania do literatury fantasy i polskich autorów. Właśnie skończyłem czytać książkę noszącą tytuł Lubię być fantastą. Rozmowy.

sobota, 18 lipca 2015

Niczym biblijny Mojżesz – Gienko z Przerośli




Baśnie towarzyszą nam od małego. Czytają nam je rodzice do snu. Włączają nam je na DVD (za moich czasów na VHS). Rozbudzają naszą wyobraźnię i kreują naszą osobowość. Dziś, wszystkim świetnie znane baśnie unowocześnia się, pokazuje się ich drugą stronę i interpretuje na własny sposób. Tak właśnie powstał film, który obejrzałem wczorajszego wieczoru.